Manchester United latem może wzmocnić skład, korzystając z poluzowania wyceny transferowej Matheusa Fernandesa — 21-letni pomocnik ma niepewną przyszłość po spadku West Ham United, a zaangażowanie Realu Madryt dodatkowo komplikuje tę transakcję.
Przebudowa środka pola wymusza transfery
Presja na odbudowę pomocy Czerwonych Diabłów wyszła na jaw: Casemiro odchodzi po wygaśnięciu kontraktu, a mówi się o letnim transferze Urugwajczyka Manuela Ugarte; klub uzgodnił sprowadzenie Edersona z Atalanty za 35 mln funtów, lecz nadal potrzebuje jeszcze jednego pomocnika gotowego od razu grać w pierwszym składzie. Fernandes latem ubiegłego roku przeszedł z Southampton do West Ham za 40 mln funtów i był jednym z najbardziej regularnych zawodników Młotów w minionym sezonie Premier League; mimo zwycięstwa 3:0 w ostatniej kolejce West Ham United nie uniknął spadku, a w przedostatniej rundzie przegrał 1:3, co bezpośrednio zwiększyło presję na letnią sprzedaż zawodników.
Cena 80 mln funtów i „okno obniżek”
Według doniesień West Ham United wycenił Fernandesa na 80 milionów funtów, a sam zawodnik naciska na odejście, bo nie chce grać w Championship. Były skaut West Ham Mick Brown powiedział Football Insider, że w idealnym scenariuszu Młoty chciałyby zatrzymać gracza i poprowadzić drużynę z powrotem do Premier League, ale zespoły po spadku często nie są w stanie utrzymać kluczowych piłkarzy: „Im wyższa wycena, tym trudniej jej dotrzymać i odmówić sprzedaży; im później w oknie transferowym, tym mniej chce zostać, cena spada i kluby takie jak Manchester United wykorzystują okazję.” Brown dodał też, że United od dawna śledzą jego sytuację i gdy transakcja wejdzie w realny zakres rozmów, Czerwone Diabły mogą szybko działać.
Real Madryt i Mourinho dołączają do wyścigu
Rywalizacja nie ogranicza się wyłącznie do Manchesteru United. Mourinho ma objąć stanowisko nowego trenera Realu Madryt i podobno osobiście złożył klubowi wniosek o sprowadzenie Fernandesa w letnim oknie transferowym. Przedstawiciele zawodnika na początku tygodnia wciąż optymistycznie patrzyli na transfer do United, ale po wejściu Realu tempo negocjacji i ostateczny kierunek stały się trudniejsze do przewidzenia. Dla West Ham licytacja kilku gigantów to szansa na podbicie ceny; jeśli piłkarz uparcie będzie chciał odejść, a okno się przedłuży, utrzymanie psychologicznej ceny 80 milionów funtów będzie największą niewiadomą lata.
Patrząc na kontekst końcówki sezonu, United zakończył rozgrywki zwycięstwem 3:0 na wyjeździe w ostatniej kolejce, a Real Madryt wygrał 4:2 w finałowym meczu La Liga — oba kluby mają środki na dalsze wzmocnienia w oknie letnim. Jeśli Fernandes opuści London Stadium, czy jego następnym przystankiem będzie Teatr Snów, czy Bernabéu, zależy od tego, czy West Ham znajdzie równowagę między finansami po spadku a siłą przetargową; dla United kluczowym punktem obserwacji w pierwszej połowie okna letniego będzie to, czy uda się sfinalizować transfer poniżej początkowej wyceny w trakcie odświeżania środka pola.